×

5 tanich i dobrych kosmetyków z Rossmanna, które warto wypróbować


Rossmann coraz bardziej stawia na marki własne. Dla mnie to tylko powód do radości, bo o właśnie Rossmannowe, niedorgie, a dobre kosmetyki najczęściej lądują na mojej łazienkowej półce. Zobaczcie 5 sprawdzonych kosmetycznych hitów w atrakcyjnej cenie, które warto kupić w Rossmannie!

Kolejność przedstawianych produktów jest przypadkowa, chociaż nie ukrywam, że z marką Babydream lubimy się chyba najbardziej :) Kosmetyki są wielofunkcyjne, a składy bez zarzutu, nierzadko lepsze od dużo droższych produktów - nie tylko drogeryjnych. Zaczynamy więc od oliwki Babydream.


1. Babydream, oliwka pielęgnacyjna dla dzieci



Zaciekawiła mnie, gdy przeczytałam analizę jej składu na blogu SrokaO, który przy okazji z całego serca polecam! W INCI na pierwszym miejscu olej słonecznikowy, wysoko też olej ze słodkich migdałów, olej z nasion jojoby, ekstrakt z rumianku, wyciąg z nagietka, witamina E i emolienty. Na końcu zapach, ale w śladowej ilości. Do czego można używać oliwki? Praktycznie do wszystkiego! Moje ulubione zastosowania, to:

  • do nakładania na mokre ciało po kąpieli - skóra jest potem mięciutka i pięknie nawilżona, nie trzeba używać balsamu do ciała,
  • do golenia nóg - prócz mydła Aleppo na razie tylko oliwka Babydream nie wywołuje u mnie podrażnień, a nogi goli się... gładko. Dodatkowo nie trzeba potem niczym nawilżać skóry, 
  • do olejowania włosów - nakładam na włosy od ucha w dół albo samą oliwkę, albo łącze ją z żelem aloesowym, efekty są zdumiewające, serio!
  • do wzbogacania odżywek i masek do włosów, zwłaszcza tych bez silikonów, które nie wygładzają moich spuszonych kosmyków - dosłownie kilka kropli oliwki na porcję odżywki i włosy są pięknie wygładzone, miękkie i błyszczące,
  • do masażu :) 
  • do wcierania w łokcie, kolana, a czasem też w przesuszone dłonie - fajnie zmiękcza i koi swędzenie wysuszonej skóry,
  • przeciw rozstępom w ciąży i nie tylko - to jeden z kosmetyków, którego używałam na zmianę z masłem shea i naturalnymi olejami (skład oliwki Babydream to są w sumie głównie naturalne oleje ;))
  • do nakładania zamiast kremu na twarz zwilżoną hydrolatem - sprawdza się, gdy skóra jest wysuszona, napięta i potrzebuje ukojenia.

Skład: Helianthus Annuus Seed Oil, Cetearyl Isononanoate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Simmondsia Chinensis Oil, Caprylic/Capric Triglycerine, Chamomilla Recutica Flower Extract, Bisabolol, Calendula Offi­ci­na­lis Flower Ex­tract, Tocopheryl Acetate,  Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Parfum.


2. Facelle Intim, płyn do higieny intymnej Fresh



Kolejny multifunkcyjny kosmetyk z dobrym składem, opartym głównie na łagodnym detergencie naturalnego pochodzenia. Wysoko w składzie dobroczynny kwas mlekowy. Płyn Facelle zawiera też mocznik, alantoinę, wyciąg z rumianku i ekstrakt z owoców awokado, jego pH to 4,2. 
Właściwie wszystkie płyny do higieny intymnej Facelle mają dość delikatne i fajne składy. Ja wybrałam ten ze względu na praktyczne opakowanie z pompką.

Płyn jest wydajny, nie podrażnia, daje uczucie świeżości. Używam go też do mycia twarzy i sporadycznie do mycia włosów (skóra głowy ma podobne pH do pH okolic intymnych, więc można myć ile wlezie, chociaż wiem, że nie u każdego się to sprawdza). 

Płyn Facelle był jednym z nielicznych kosmetyków, które spakowałam do torby na pobyt w szpitalu po porodzie, gdzie spędziłam prawie tydzień. Myłam nim twarz (a skórę mam wrażliwą, skłonną do podrażnień), włosy, całe ciało i okolice intymne, pozszywane po nacięciu. Rana ładnie mi się zagoiła, a płyn nic nie podrażnił. W takiej cenie to płynne złoto, a nie kosmetyk!

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Glycerin, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Coco-glucoside, Glyceryl Oleate, Sorbitol, Urea, Propylene Glycol, Alantoin, C12-13 Alkyl Lactate, Parfum, Serine, Sodium Lactate, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Persea Gratissima Fruit Extract, Ethoxydiglycol, Bisabolol, Potasium Sorbate, CI 42051.


3. Isana, płatki kosmetyczne do peelingu



Kolejny ciekawy wynalazek z Rossmanna, który warto jest przynajmniej raz wypróbować. Płatki kosmetyczne 2 w 1 - oczyszczanie + peeling. Przyjemne w dotyku, wykonane z włókniny składającej się ze 100% bawełny. 

Jak to działa? W płatkach umieszczone są małe drobinki, które podczas przecierania twarzy delikatnie masują skórę. Oczywiście nie należy przecierać nimi delikatnej skóry wokół oczu i powiek. 

Zużyłam na razie trzy opakowania i pewnie sięgnę po więcej. Płatki fajnie pobudzają krążenie, dzięki czemu kosmetyki nakładane na twarz lepiej się wchłaniają (a przynajmniej ja mam takie wrażenie). 

Wypróbowałam je zarówno do demakijażu, jak i do nakładania toniku i hydrolatu na już umytą cerę. W obu przypadkach wypadły na plus. Są wytrzymałe, nie strzępią się, a ich rozmiar jest dość spory, więc nie zużywa się ich dużo.


4. Isana Med, krem do rąk z mocznikiem 5,5%
do bardzo suchej i szorstkiej skóry 



Idealny krem na jesień i zimę, jeden z nielicznych jakie polecam. Moje dłonie zimą wręcz krwawią, skóra bardzo się przesusza i pęka, niezależnie od tego, jak grube założę rękawiczki. Wypróbowałam masę kremów do moich problematycznych rąk i Isana Med z mocznikiem 5,5% należy do nielicznych, które stanęły na wysokości zadania.

Nie wiem czy macie czasem wrażenie, .że niektóre kremy wręcz przesuszają dłonie? Tworzą na skórze przyjemną warstwę, ale po umyciu rąk warstwa znika, a kondycja skóry w cale nie jest poprawiona. Mnie zdarzało się to dość często. 

Krem do rąk Isana Med nie tylko daje przyjemne uczucie ulgi, wygładzenia i zmiękczenia skóry, ale też faktycznie ją nawilża i koi. Kosmetyk bardzo szybko się wchłania, a jego aplikacja jest bezproblemowa - łatwo go rozprowadzić. 

Swoje nawilżające działanie na pewno zawdzięcza mocznikowi, który jest juz na drugim miejscu w składzie! Do tego dochodzi masło shea, pantenol, gliceryna i witamina E. I kto by pomyślał, że taki super krem można kupić za niecałe 6 zł.

Skład: Aqua, Urea, Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Dicaprylyl Ether,Butyrospermum Parkii Butter, Pentaerythrityl Distearate, Phenoxyethanol, Dimethicone, Panthenol, Sodium Lactate, Tocopheryl Acetate, Sodium Stearoyl Glutamate, Carbomer, Methylisothiazolinone, Lactic Acid, Sodium Hydroxide.


5. Isana Med, żel pod prysznic z mocznikiem 5%
do skóry suchej




Żel do mycia ciała należy do tych produktów, których nie kupuję z jakimś większym namysłem. Skoro i tak szybko go spłukuję i długo nie zostaje na skórze, to nie ma się tu co patyczkować. Stawiam głównie na ładne zapachy i przyjemną konsystencję. 

Często dokańczam łagodne szampony do mycia włosów albo żele do higieny intymnej, używając ich właśnie w roli kosmetyku do mycia ciała. Tak jest przez większą część roku, jednak w okresie grzewczym sięgam po emulsje do kąpieli, zwykle te do skóry atopowej. Niestety moja cera wysusza się bardzo, więc staram się zabezpieczać ją na każdym etapie pielęgnacji. 

Skuszona mocznikiem i prowitaminą B5 w składzie oraz fajnym działaniem kremu do rąk Isana Med, postanowiłam sięgnąć również po żel pod prysznic z tej samej linii. Kolejny raz się nie zawiodłam. Żel dość dobrze się pieni, bardzo łatwo rozprowadza się na skórze, zapach jest delikatny - kojarzy mi się z kosmetykami dla dzieci. Łagodnie oczyszcza skórę, która po kąpieli nie jest napięta, ani podrażniona, wydaje się być też lekko nawilżona, co jest niemałym sukcesem w przypadku suchej cery. 

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Urea, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Glycerin, Panthenol, Polyquaternium-7, Parfum, Citric Acid, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Tocopherol, Sodium Benzoate.


Jakie kosmetyki dodałybyście do mojej listy?


Może macie własnych ulubieńców drogeryjnych? Dajcie znać w komentarzach, jakie tanie, a dobre kosmetyki poleciłybyście do kupienia w Rossmannie lub innych drogeriach :)

2 komentarze:

  1. Z kosmetyków firmy Isana najczęściej sięgam po żele pod prysznic - mają świetne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam, że obłędnie pachną - i chyba ciągle pojawiają się jakieś nowe wersje :) Muszę koniecznie spróbować!

      Usuń

Copyright © 2016 Pielęgnacja 25 plus , Blogger